Ciasto marchewkowe z powidłami śliwkowymi

Przepis na ciasto marchewkowe to moje niedawne odkrycie. Po prostu je uwielbiam. Jest bardzo smaczne i jedząc je nie mam tak dużych wyrzutów sumienia, ponieważ mam poczucie, że jest nieco zdrowsze niż klasyczne wypieki. Przepis na ciasto marchewkowe poleciła mi koleżanka Kasia, którą serdecznie pozdrawiam. W mojej wersji jest on nieco zubożony (zmniejszyłam ilość cukru i zastąpiłam ksylitolem oraz dodałam mniej oleju), by odjąć nieco kaloryczności.

 

Przepis na ciasto marchewkowe z powidłami śliwkowymi

 

Składniki:
  • 4 jajka
  • 1 szklanka ksylitolu (może być zwykły cukier)
  • 2 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • 1 i 1/4 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 szklanki startej marchewki (u mnie były to 2 dorodne marchewki)
  • 1 szklanka pokruszonych orzechów włoskich
  • 1 słoik powideł śliwkowych

 

Opcjonalnie do zrobienia polewy czekoladowej:

  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 1/2 szklanki mleka

 

Wykonanie:
  1. Jajka ucieram z ksylitolem na puszystą masę.
  2. Do masy dodaję mąkę, proszek do pieczenia, cynamon, sodę i sól.
  3. Następnie stopniowo wlewam olej i dokładnie mieszam mikserem.
  4. W kolejnym kroku dodaję marchew startą na tarce (drobnych, podłużnych oczkach) i mieszam.
  5. Na koniec, do gotowej masy dodaję rozdrobnione orzechy i delikatnie mieszam łyżką. Można potłuc je w woreczku tłuczkiem, lub kupić już takie pokruszone.
  6. Ciasto przelewam do prostokątnej formy i wkładam do nagrzanego do 180°C piekarnika, na 40 min.
  7. Po wystygnięciu, przekrawam ciasto na pół, smaruję dół powidłami i przykrywam górą.
  8. W kąpieli wodnej rozpuszczam czekoladę, mieszam ją z mlekiem, aż do otrzymania jednolitej masy i smaruję nią ciasto.

 

Podsumowując mam nadzieję, że mój przepis na ciasto marchewkowe przypadnie Wam do gustu. Pamiętajcie, że możecie go dowolnie modyfikować i dostosowywać do Waszych potrzeb. Zamiast ksylitolu możecie użyć zwykłego białego cukru. W pierwotnej wersji zostały użyte aż 2 szklanki cukru, dla mnie jednak byłoby to zdecydowanie za słodkie. Podobnie z olejem – w przepisie, który dostałam od koleżanki do ciasta trafiły prawie 2 szklanki oleju, tyle tłuszczu to według mnie zdecydowanie za dużo, dlatego też starałam się zmniejszyć jego ilość.

Możecie także zrezygnować z oblewania ciasta polewą czekoladową i na przykład posypać cukrem pudrem (ja bardzo lubię tę wersję ze względu na szybkość przygotowania) lub polać lukrem na wierzchu.

Polecam również inne moje wypieki, na przykład muffiny marchewkowe lub wafle czekoladowe.


Dodaj komentarz