Dlaczego niemowlę płacze?…i jak sobie z tym poradzić

Dlaczego niemowlę płacze, przy wcześniejszym założeniu, że jest zdrowe i jak sobie z tym poradzić?

Niemowlę nie potrafi powiedzieć lub pokazać co mu dolega. Dlatego tak ważna jest obserwacja jego zachowań w tych pierwszych dniach życia.

Poniżej małe podsumowanie moich doświadczeń po 6 tygodniach obserwacji naszego syna.

Dlaczego niemowlę płacze / co zrobić by przestało:

  • Jest głodne (70% przypadków) / Nakarmić
  • Potrzebuje odbicia (5% przypadków). Przeszkadza mu powietrze, które dostało się do przewodu pokarmowego podczas picia. / Należy jak najszybciej zadziałać pomagając mu w odbiciu, na przykład unosząc je i opierając na ramieniu oraz poklepując delikatnie plecy. Czasami będzie słychać beknięcie, czasem jednak po prostu poczujesz jak dzidziuś się odpręża. Oznacza to, że ból ustąpił. Czasem czynność należy powtórzyć kilkukrotnie po karmieniu. 
  • Problemy trawienne (10% przypadków). Boli go brzuszek, słychać jak pracują mu jelita, robi kupkę lub sadzi bąki. / Nie wiele można zrobić by pomóc maleństwu w tym przypadku. Czasami pomaga masaż brzuszka, kiedy indziej przełożenie przez ramię (jak do odbicia), a następnym razem położenie na bujaczku i włączenie wibracji (prawdopodobnie pomagają w perystaltyce). Najczęściej natomiast należy przeczekać aż ból sam ustąpi. Można mówić do niego ciepłym głosem, trzymać za rączkę, gładzić po policzku by wiedział, że nie jest sam i się o niego martwimy.
  • Jest zmęczone (10% przypadków). Tutaj uwaga. Nie będzie pokazywać, że jest zmęczone i początkowo (po odłożeniu do łóżeczka) samo nie będzie chciało w to uwierzyć. Może być przytłoczone nadmiarem bodźców. Może za późno zostało odłożone do łóżeczka i zmęczenie nie pozwala mu zasnąć. W takich sytuacjach trzeba będzie pomóc maleństwu się wyciszyć. Nie jest to łatwe zadanie dlatego lepiej nie dopuszczać do sytuacji przemęczenia, ale wiadomo…bywa różnie. / Co należy zrobić? U mnie sprawdza się szum suszarki lub smoczek, ale zapewne wszystko zależy od dzidziusia. Jednego uspokaja przytulenie lub kołysanie, innego natomiast śpiewanie lub jakaś ulubiona melodyjka. Nasz synek niestety nie lubi ani przytulania do  mamusi ani jej śpiewu…za to suszarka jest niezastąpiona. Choć czasem działa smoczek.
  • Jest znudzone (4% przypadków). Chce poprzebywać w towarzystwie dorosłych, potrzebuje nieco uwagi, by ktoś do niego zagadał i się nim zajął. Z chęcią by się pobujał na bujaczku lub już nie ma ochoty się bujać. Posiedziałby na bujaczku przy włączonych wibracjach lub nie wibracje należy wyłączyć. Poleżałby na kolanach u tatusia (także z opcją bujania) lub na kocyku. / Sprawdzać, która z możliwych opcji zadziała i tę zastosować.
  • Brudna pielucha (1% przypadków) / Zmienić.

Podsumowanie

Po krótce tak to wygląda w naszym przypadku. W większości sytuacji sprawdzają się: cyc, suszarka, smoczek, kolana tatusia. Dla mnie odkryciem jest zbawienne działanie odgłosów suszarki, które wycisza naszego synka. Według mnie powinien to być niezbędny element wyprawkowy każdego noworodka.

A jakie sytuacje są powodem do płaczu dla Twojego maleństwa i jak sobie z nimi radzisz? Czy suszarka również Twojemu dziecku pomaga się wyciszyć?

 

Może zainteresuje Cię również podsumowanie naszego pierwszego miesiąca spędzonego wspólnie z maleństwem.

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz